

Sewerynowa historiaTego dnia Seweryn obudził się o siódmej, a jako, że był grudzień, za oknem było wciąż ciemno. - Ach, jak wspaniale jest rozpocząć ten dzień... Chyba wyjdę na parogodzinny spacer - powiedział do siebie - ale wpierw należy zjeść śniadanie! Zjadł dwie kanapki z dżemem morelowym i jajko na twardo. Przeżuwał żywność powoli, by się nie udławić. Bał się głupiej śmierci bardziej od masturbacji przed komputerem. Wtedy usłyszał dzwonek do drzwi.Sewerynowa historia
--
Pieniądze jednak to nie wszystko,
choć na nich twardo stoi świat.
Liczy się ktoś kto jest wciąż blisko,
nawet gdy forsy brak.
--
Na co komu podpis?
--
I'm a genius because I can go from a squating run to a free-form take off and fly at an elevation of 12.38 feet and then swoop down, snatch a small mexican child, and feast while keeping my composure.
--
Na co komu podpis?
--
·÷±±÷
--
Zack forever! ~Embrace you dreams~
Big Boss forever!!
Youtube account :[link]
Future cosplay photographer...I hope
--
Na co komu podpis?
--
Zack forever! ~Embrace you dreams~
Big Boss forever!!
Youtube account :[link]
Future cosplay photographer...I hope
--
.Call me Tashu.~
~
Previous Page12345...Next Page